Otyłość jest w obecnie uznana za jedną z najbardziej niebezpiecznych chorób. Nieleczona może w konsekwencji prowadzić do wielu powikłań metabolicznych, zwiększających ryzyko rozwoju miażdżycy, cukrzycy typu II, podwyższonego ciśnienia tętniczego krwi. Najważniejszym postępowaniem terapeutycznym w otyłości jest modyfikacja sposobu żywienia oraz zwiększenie aktywności fizycznej. Prawidłowo skomponowana dieta powinna być dostosowana indywidualnie dla każdego człowieka. Zachowanie odpowiednich proporcji składników pokarmowych oraz ograniczenie energii w diecie to podstawowa zasada, charakterystyczna dla diet ubogoenergetycznych.

Osoba decydująca się na stosowanie terapii dietą powinna pozostać pod opieką wykwalifikowanego dietetyka. Wszelkie samodzielne działania podejmowane przez osobę, która chce zmniejszyć masę ciała, mogą w konsekwencji przyczynić się do wielu skutków ubocznych i groźnych powikłań wynikających ze stosowania niewłaściwych proporcji składników diety.

Najczęstszym błędem wadliwie skomponowanych diet „odchudzających” jest nadmierna ilość białka w codziennym jadłospisie. Proteiny są podstawowym i niezbędnym makroskładnikiem diety. Obok węglowodanów i tłuszczy stanowią istotny wpływ na wszelkie funkcje fizjologiczne w organizmie każdego z nas. Dlatego są niezbędne i powinny być dostarczane w odpowiedniej ilości z pokarmem w diecie. Nowe normy z 2017 roku przedstawione przez Instytut Żywności i Żywienia wyraźnie wskazują, że u zdrowej populacji kobiet i mężczyzn liczących 19 i więcej lat zalecane spożycie białka powinno wynosić 0,90 g na kg masy ciała na dobę. Zatem osoba ważąca 70 kg powinna dziennie przyjmować 63 g białka z pożywieniem. Zalecany udział białka w pokryciu zapotrzebowania na energię dzieci, młodzieży i dorosłych wynosi 10-20% na dobę. Zapotrzebowanie na białko jest wyższe u dzieci w okresie wzrostu, a także u kobiet w ciąży, w trakcie laktacji, u osób starszych oraz w leczeniu niektórych chorób.

Zarówno niedobór jak i nadmiar białka w diecie może mieć zgubny wpływ na nasze zdrowie. Białko jest podstawowym materiałem budulcowym dla tkanek, jest więc niezbędny do prawidłowego funkcjonowania każdego organizmu. Panuje powszechne przekonanie, że umiarkowany nadmiar białek w diecie nie jest szkodliwy dla zdrowia. Niektórzy uważają nawet, że zwiększona ilość protein w pożywieniu w szybszym tempie przyczynia się do utraty masy ciała niż prawidłowo zbilansowana dieta według wyżej wspomnianych obowiązujących norm. Rzeczywiście spożycie produktów bogatych w proteiny zmniejsza uczucie głodu. Niewątpliwie jednak więcej jest skutków ubocznych stosowania diety proteinowej. Długotrwałe stosowanie tej diety niesie ze sobą ryzyko wystąpienia chorób nerek, wątroby. Przyczynia się do rozwoju osteoporozy oraz chorób sercowo-naczyniowych. Dieta wysokobiałkowa stosowana u osób otyłych ze zdiagnozowanym zespołem metabolicznym (cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, podwyższone stężenia triglicerydów w surowicy krwi) zwiększa ryzyko wystąpienia kamieni nerkowych zbudowanych ze szczawianów wapnia oraz przewlekłej choroby nerek. Nadmierna zawartość białka przy jednoczesnym niedoborze błonnika w diecie powoduje zaparcia, zaburzenia koncentracji i przewlekłe zmęczenie.

Stosowanie diety ubogoenergetycznej nie powinno być jednoznaczne z przekraczaniem norm białka w diecie. Jadłospis powinien być tak zbilansowany, aby znalazły się w nim wszystkie makroskładniki w ilościach opartych o obowiązujące normy żywieniowe . Na pewno nie może zabraknąć w naszym codziennym jadłospisie warzyw i owoców. Warto przypomnieć, że ich prawidłowe proporcje spożycia to: ¾ warzyw i ¼ owoców.

Wykaz literatury u autorki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *